czwartek, 14 maja
9 C
Warszawa

Polskie ślady w rodowodzie Animal Kingdom

Wydarzeniem, które w ubiegłym roku zelektryzowało świat nie tylko polskiego turfu, był zakup przez Team Valor International połowy udziałów w trenowanym na Służewcu ogierze Va Bank (IRE). Naturalne skojarzenie dla osób śledzących wyścigi i hodowlę koni pełnej krwi jest jedno – Team Valor to hodowca Animal Kingdom, zwycięzcy Kentucky Derby G1 oraz Dubai World Cup G1, obecnie czołowego w amerykańskiej Jonabell Farm (Darley).

Tak się ciekawie składa, że głęboko w rodowodzie Animal Kingdom widnieją dwie polskie klacze – Orsza i Winnica. Sięgnąłem, w związku z tym, po starą monografię SK Widzów – Skrzydlów z 1978 r., autorstwa Stanisława Schucha, w której znajdują się istotne i ciekawe dane dotyczące obu bohaterek:

“Klacz Orsza, rodzona siostra Łoma, została sprzedana do Niemiec. Urodziła tam klacz Winnicę po og. Kottingbrunn. Klacz ta, wnuczka Tempete, zasługuje na trochę dłuższą wzmiankę. W okresie 1923 – 1940 dała w stadninie Burg Röttgen 15 sztuk potomstwa, z którego najbardziej wyróżnił się Wahnfried (po ang. Flamboyant); z 7 gonitw wygranych przez tego ogiera – najważniejszymi były: Pr. der Dreijährigen, Fürstenberg Rennen, Grosser Preis von Baden (tak jak Książe Pan i Mości Książe) oraz Deutscher St. Leger.

Z ogierem Eastern dała Winnica dwa bardzo szybkie konie: Winkelried, oceniany jako ” Klassenflieger”, wygrał 19 gonitw, a jego rodzona siostra Wokcus też wygrywała wartościowe próby dla flyerów. Dobrze biegały jeszcze dwie córki Winnicy: Winfrida, rodzona siostra Wahnfrieda oraz kl. Waffenart po Alchimist. W latach 1948 i 1950 Wahnfried zajmował pierwsze miejsce na liście reproduktorów w Niemczech Zachodnich, a przychówek jego w tym okresie wygrał 165 wyścigów płaskich na sumę 465 400 marek.”

Tyle Schuch. Dziwić może jedynie informacja o Niemczech jako kraju urodzenia kl. Winnica, tym bardziej, że posiada ona sufiks POL przy nazwie. Może była jakaś umowa wewnętrzna między Lubomirskimi a niemieckimi nabywcami, lub jest to zwyczajna pomyłka autora? W bazie rodowodowej, z której większość z nas korzysta regularnie, widnieje rok 1922 jako data importu tej klaczy do Niemiec.

Ciekawostką jest fakt, że w Röttgen stosowano inbred na kl. Winnica, czego przykładem jest pełne rodzeństwo po Waldcanter od Königsalm po Agamemnon: og. Krawall (1963) i kl. Königswache (1968) (4 x 4). Inbred ten spotkamy też u kl. Antwerpen (matki og. Aspros. Pochodzi ona z nicku Waldcanter x Wahnfried) (4 x 3) oraz u kl. Königin Winnica (Waldcanter – Königin Olga po Orator od Königswiese, matki wspomnianej Königsalm) (4 x 4). Na kl. Königin Winnica (piękna, wymowna nazwa, podszyta bezsprzecznie ukłonem w stronę polskiej klaczy) natknąłem się w opracowaniu “Mütter von Siegern – Erfolgreiche Nachkommen von Vollblut – Stuten 1971 – 1976” Harald’a Siemen’a. Musiano w nią mocno wierzyć, skoro zdecydowano się wysłać ją do Great Nephew, ojca podwójnych derbistów, ogierów Grundy i Shergar. Z tego połączenia urodziła się kl. Kölner Girl.

Również nieodżałowany Belenus nosił w sobie ten polski pierwiastek (ojciec jego matki, Lord Udo, legitymuje się inbredem 4 x 5 na kl. Winnica). Krew Orszy i Winnicy znajdziemy także u og. Sternkönig (padł w 2010 r.), dwukrotnie u jego syna, derbisty włoskiego Kallisto (czynnego w Röttgen do dziś), u tegorocznego derbisty niemieckiego, og. Windstoss, hodowli Gestüt Röttgen (Winnica jest jego ósmą matką) oraz u urodzonych w Australii półbraci, ogierów Helmet i Epaulette (oba wahadłowe, kryjące na obu półkulach, własności Darley).

Śledząc dalszą karierę Animal Kingdom, już jako reproduktora, pomyślmy przy okazji o minionych pokoleniach krajowych hodowców, którzy okrasili jego rodowód wspomnianymi dwoma składnikami. To część naszej tożsamości. Przez jej pryzmat patrzmy na wielki świat wyścigów i hodowli koni pełnej krwi.

 

Więcej od tego autora

Na topie w tym tygodniu

Dyskwalifikacja Power Bol...

W dniu 3 maja 2026 roku Komisja Techniczna na Torze Wyścigów Konnych Służewiec wydała orzeczenia o dyskwalifikacji koni Power Bolt oraz Bayesa z drugich miejsc zajętych odpowiednio w Nagrodzie Traf Warsaw Mile oraz Nagrodzie Europy. Podstawą dyskwalifikacji były pozytywne wyniki prób antydopingowych pobranych od obu koni po gonitwach rozegranych 24 sierpnia 2025 roku. W składzie Komisji Technicznej, która wydała powyższe orzeczenia, nie zasiadała Katarzyna Błesznowska-Korniłowicz.

Fakty zamiast pomówień – ...

W odpowiedzi na krytyczny wpis „Populizm, populizm…” Marka Szewczyka na blogu HipoLogika.pl Jarosław Zalewski, członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych i pracownik toru na wrocławskich Partynicach, prostuje nieścisłości i nieprawdziwe informacje zawarte w tekście. W swoim komentarzu który publikujemy poniżej wyjaśnia fakty dotyczące inicjatywy w sprawie odwołania Prezesa PKWK oraz odnosi się zarzutów Marka Szewczyka.

Między manipulacją a leni...

W odpowiedzi na tekst Marka Szewczyka „Jeszcze o prezesie PKWK” z bloga HipoLogika.pl, Jarosław Zalewski ponownie zabiera głos w trwającej polemice. Członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych odnosi się do argumentów przedstawionych w najnowszym wpisie i wskazuje kolejne nieścisłości i manipulacje. Tekst Marka Szewczyka dostępny jest tutaj: „Jeszcze o prezesie PKWK”. Poniżej komentarz Jarosława Zalewskiego.

Między frekwencją a narra...

Otwarcie sezonu wyścigowego na Torze Służewiec zawsze niesie ze sobą określony ładunek symboliczny. To moment, w którym kończy się zimowe zawieszenie, a zaczyna opowieść – o koniach, ludziach, ambicjach i nadziejach. Tegoroczna inauguracja, według komunikatu organizatora, zgromadziła niemal 13 tysięcy widzów. Liczba imponująca – zwłaszcza jak na inaugurację sezonu – i, jak podkreślono, rekordowa. Pojawia się jednak pytanie, na ile za tą frekwencją idzie spójna, długofalowa narracja wokół samego sportu, jakim – poza warstwą selekcji hodowlanej – są wyścigi konne.

Co kryje się za 50-procen...

Polskie władze zdecydowały się znacząco zwiększyć pule nagród w gonitwach rozgrywanych w Warszawie (+50%). Ten impuls wpisuje się w strategię otwarcia na arenę międzynarodową, w której Francja odgrywa istotną rolę.

Tematy

Dyskwalifikacja Power Bol...

W dniu 3 maja 2026 roku Komisja Techniczna na Torze Wyścigów Konnych Służewiec wydała orzeczenia o dyskwalifikacji koni Power Bolt oraz Bayesa z drugich miejsc zajętych odpowiednio w Nagrodzie Traf Warsaw Mile oraz Nagrodzie Europy. Podstawą dyskwalifikacji były pozytywne wyniki prób antydopingowych pobranych od obu koni po gonitwach rozegranych 24 sierpnia 2025 roku. W składzie Komisji Technicznej, która wydała powyższe orzeczenia, nie zasiadała Katarzyna Błesznowska-Korniłowicz.

Między frekwencją a narra...

Otwarcie sezonu wyścigowego na Torze Służewiec zawsze niesie ze sobą określony ładunek symboliczny. To moment, w którym kończy się zimowe zawieszenie, a zaczyna opowieść – o koniach, ludziach, ambicjach i nadziejach. Tegoroczna inauguracja, według komunikatu organizatora, zgromadziła niemal 13 tysięcy widzów. Liczba imponująca – zwłaszcza jak na inaugurację sezonu – i, jak podkreślono, rekordowa. Pojawia się jednak pytanie, na ile za tą frekwencją idzie spójna, długofalowa narracja wokół samego sportu, jakim – poza warstwą selekcji hodowlanej – są wyścigi konne.

Między manipulacją a leni...

W odpowiedzi na tekst Marka Szewczyka „Jeszcze o prezesie PKWK” z bloga HipoLogika.pl, Jarosław Zalewski ponownie zabiera głos w trwającej polemice. Członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych odnosi się do argumentów przedstawionych w najnowszym wpisie i wskazuje kolejne nieścisłości i manipulacje. Tekst Marka Szewczyka dostępny jest tutaj: „Jeszcze o prezesie PKWK”. Poniżej komentarz Jarosława Zalewskiego.

Fakty zamiast pomówień – ...

W odpowiedzi na krytyczny wpis „Populizm, populizm…” Marka Szewczyka na blogu HipoLogika.pl Jarosław Zalewski, członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych i pracownik toru na wrocławskich Partynicach, prostuje nieścisłości i nieprawdziwe informacje zawarte w tekście. W swoim komentarzu który publikujemy poniżej wyjaśnia fakty dotyczące inicjatywy w sprawie odwołania Prezesa PKWK oraz odnosi się zarzutów Marka Szewczyka.

Co kryje się za 50-procen...

Polskie władze zdecydowały się znacząco zwiększyć pule nagród w gonitwach rozgrywanych w Warszawie (+50%). Ten impuls wpisuje się w strategię otwarcia na arenę międzynarodową, w której Francja odgrywa istotną rolę.

Wywiad specjalny z Pawłem...

Przed rozpoczynającym się już wkrótce sezonem 2026 publikujemy ekskluzywny wywiad przeprowadzony przez redaktora naczelnego „Konia Polskiego" – Pawła Gocłowskiego – z prezesem Polskiego Klubu Wyścigów Konnych Pawłem Gocłowskim oraz prezesem Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej Pawłem Gocłowskim. Rozmowa dotyczy aktualnej sytuacji Klubu, kondycji hodowli oraz perspektyw rozwoju wyścigów konnych w Polsce w nadchodzącym sezonie.

12 milionów złotych – jak...

Podniesienie puli nagród do poziomu 12 mln zł w sezonie wyścigowym 2026 roku nie jest ani zwykłym gestem wizerunkowym, ani tym bardziej korektą techniczną. Z punktu widzenia Totalizatora Sportowego jest to świadoma decyzja inwestycyjna, która po raz pierwszy od wielu lat dotyka fundamentu ekonomiki wyścigów, czyli sensu uczestnictwa w tym systemie dla jego kluczowych aktorów. W tym ruchu nie chodzi wyłącznie o większe pieniądze wypłacane za gonitwy. Chodzi o zmianę punktu ciężkości – z biernego utrzymania struktury wyścigów na próbę zbudowania trwałej wartości, która w dalszej kolejności może przełożyć się na większy obrót i lepszą monetyzację całego produktu.

Lepszy dojazd na Tor Służ...

Dobra wiadomość dla wszystkich kibiców wyścigów konnych – w sezonie 2026 dojazd na Tor Służewiec będzie jeszcze prostszy i bardziej dostępny. W każdy dzień wyścigowy uruchomiona zostanie bezpłatna linia autobusowa 300, która połączy stację Metro Wilanowska bezpośrednio z Torem. To rozwiązanie pozwoli kibicom wygodnie i bez dodatkowych kosztów dotrzeć na wyścigi – wystarczy wsiąść przy metrze i wysiąść tuż przy Torze.
spot_img

Powiązane artykuły

spot_imgspot_img