czwartek, 14 maja
9 C
Warszawa

Dlaczego wyścigi kłusaków w Polsce kuleją?

Po raz kolejny Stowarzyszenie Hodowców i Użytkowników Kłusaków chowa głowę w piasek i nie reaguje na bulwersujące zachowanie na torze Partynice we Wrocławiu. Co wydarzyło się we Wrocławiu? “Nic nie wiemy” – mówi przedstawiciel władz SHiUK.

Kłusaki na polskich torach ścigają się od niemal 12 lat. Ostatni dzień wyścigowy na wrocławskich Partynicach po raz kolejny obnażył kluczowy problem polskiego kłusa.

31-go lipca wrocławski tor był po raz drugi świadkiem bulwersującego zdarzenia, gdzie powożący uderza batem innego uczestnika gonitwy (od poprzedniego takiego incydentu upłynął blisko rok). Bardziej niż sam incydent bulwersuje mnie indolencja w takich sytuacjach władz Stowarzyszenia Hodowców i Użytkowników Kłusaków w Polsce, które swoim milczeniem przyzwala na tego typu zachowania. Jest wtorek 2-go sierpnia, a Stowarzyszenie nie zrobiło absolutnie nic by przekonać środowisko wyścigowe, że takie działania nie są tolerowane.

Jednocześnie to same władze Stowarzyszenia w ubiegłym roku wykluczyły ze swojego grona 7 osób za to, że podjęły negocjacje z ówczesną prezes sopockiego hipodromu odnośnie dopłat do transportu, używając w uzasadnieniu określeń takich jak: „szantaż, bojkot, groźba”. Jestem członkiem tego Stowarzyszenia od zaledwie dwóch lat czyli dokładnie od czasu kiedy zakochałam się w kłusakach i wyścigach kłusaków i zastanawiam się jakie są faktycznie cele Stowarzyszenia. 12 lat to kawał czasu by wypracować zasady współpracy, kodeks etyczny, by stworzyć takie warunki by członkostwo w takim Stowarzyszeniu było nobilitacją.

Mimo iż na przestrzeni dwóch lat zmieniły się władze, w podejściu nie zmieniło się absolutnie nic, jest może nawet gorzej. Co najbardziej mnie szokuje to brak przepływu informacji zarówno w pionie jak i w poziomie tej struktury. Cele statutowe SHiUK to promocja wyścigów i hodowli kłusaków w Polsce. Jeśli tak faktycznie jest to dlaczego na stronach SHiUK na próżno szukać informacji o dwóch (sic!) ogierach kryjących w Polsce? Odpowiedź jest prosta – otóż pewnego dnia właściciel jednego ogiera pokłócił się z zarządem i decyzją tegoż zarządu jego konie nie będą „reklamowane”.

Kolejnym celem jest propagowanie wyścigów kłusaków poprzez organizację szkoleń dla powożących – ten temat chyba napsuł mi najwięcej krwi – bo moje apele o organizację szkoleń rozbiły się o ścianę milczenia. Wiedza tajemna jaką są zagraniczne wyścigi ubawiła mnie setnie, bo tutaj już poszło o kompetencje językowe. Nie znasz niemieckiego – nie pojedziesz do Berlina, z czeskim trochę łatwiej bo trochę można zrozumieć sąsiadow zza Olzy.

Otóż Drodzy Państwo aby promować wyścigi wystarczyłoby wykorzystać kompetencje językowe Waszych członków i opublikować na stronie SHiUK informacje, które są niezbędne do tego aby pojechać na wyścigi za granicą i promować nasze konie, trenerów, bo w obecnych czasach znajomość języków obcych to nie jest wiedza tajemna. Nie wspominam już o takich drobnostkach jak organizacja wyjazdów na wyścigi we Francji, czy uznaniowo przyznawane lub nieprzyznawane nagrody dla powożących za odniesione sukcesy w danym sezonie. Jakie zatem jako członkowie mamy korzyści z członkostwa SHiUK?

W skrócie można je sprowadzić do słowa rabat – tak mniej więcej 10 zł do 50 zł na potrzebne dokumenty związane z hodowlą i wyścigami. W tym sezonie po raz kolejny nie pojawił się żaden sponsor. Jak znam życie nikt nawet nie wie że jest taka możliwość. Drogi zarządzie SHiUK, takie rzeczy to drobnostki – bądźcie detalistami, ale w kluczowych sprawach i zacznijcie promować te wspaniałe kłusaki.

Od czasu kiedy zaangażowałam się w wyścigi kłusaków przeprowadziłam wiele rozmów z osobami z zagranicy związane z wyścigami kłusaków reprezentujące zarówno formalne organizacje jak i własne biznesy. I nigdzie nigdy nie usłyszałam odpowiedzi: „nie wiem”, „my się tym nie zajmujemy”, „to nie nasza sprawa”.

Zamiast narzekać na swoich członków spójrzcie na nich jak prawdziwi liderzy i stwórzcie warunki do rozwoju. A przede wszystkim szukajcie nowych członków, którzy będą chcieli kupować konie, ścigać się i promować kłusaki. Ale czy ktoś chciałby dołączyć do grupy, w której dzieją się takie rzeczy?

Kulawy koń wyścigu nie wygra.

Więcej od tego autora

Kręte drogi do UET

Polski kłus kłusuje na trzy takty, a my już marzymy o kolejnych lądach. Padło na UET, które cierpliwie tłumaczy nam od lat, że musimy poprawić sytuację we własnym ogródku i doprowadzić kłus do wymaganego poziomu. I warto to zrobić, bo wszystkim to wyjdzie na dobre. Tylko trzeba otworzyć głowę...

Kłusaki we Wrocławiu w sezonie 2017, czyli dobrego złe początki…

Opublikowany plan gonitw na nadchodzący sezon wzbudził niemałe emocje wśród właścicieli kłusaków. Zwróciłam się z pytaniami do Przewodniczącego Zarządu Stowarzyszenia Hodowców i Użytkowników Kłusaków – Andrzeja Rakowieckiego, a po braku jakiejkolwiek reakcji z jego strony postanowiłam skontaktować się WTWK Partynice licząc, że tam uzyskam odpowiedzi.

Jak cię widzą tak cię piszą, czyli bolączek polskiego kłusa ciąg dalszy…

Siódmego sierpnia na służewieckim torze odbyły się dwie gonitwy z udziałem kłusaków. W obu miałam szczęście uczestniczyć jako zawodnik. Był to wyjątkowy dzień pod względem nieprzewidzianych wydarzeń i muszę przyznać, że by w pełni cieszyć się tym spektaklem zabrakło kilku elementów: procedur, kultury osobistej i właściwej organizacji.

Tequila Dance (FR) wygrywa na torze Mariendorf w Berlinie.

Powożona przez Michaela Hönemanna Tequila Dance (FR) wygrywa Preis Das Hochzeitsrennen 2016 Allemagne na torze Mariendorf w Berlinie. Właścicielem i trenerem klaczy jest Bartłomiej Żakowski.

Na topie w tym tygodniu

Dyskwalifikacja Power Bol...

W dniu 3 maja 2026 roku Komisja Techniczna na Torze Wyścigów Konnych Służewiec wydała orzeczenia o dyskwalifikacji koni Power Bolt oraz Bayesa z drugich miejsc zajętych odpowiednio w Nagrodzie Traf Warsaw Mile oraz Nagrodzie Europy. Podstawą dyskwalifikacji były pozytywne wyniki prób antydopingowych pobranych od obu koni po gonitwach rozegranych 24 sierpnia 2025 roku. W składzie Komisji Technicznej, która wydała powyższe orzeczenia, nie zasiadała Katarzyna Błesznowska-Korniłowicz.

Fakty zamiast pomówień – ...

W odpowiedzi na krytyczny wpis „Populizm, populizm…” Marka Szewczyka na blogu HipoLogika.pl Jarosław Zalewski, członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych i pracownik toru na wrocławskich Partynicach, prostuje nieścisłości i nieprawdziwe informacje zawarte w tekście. W swoim komentarzu który publikujemy poniżej wyjaśnia fakty dotyczące inicjatywy w sprawie odwołania Prezesa PKWK oraz odnosi się zarzutów Marka Szewczyka.

Między manipulacją a leni...

W odpowiedzi na tekst Marka Szewczyka „Jeszcze o prezesie PKWK” z bloga HipoLogika.pl, Jarosław Zalewski ponownie zabiera głos w trwającej polemice. Członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych odnosi się do argumentów przedstawionych w najnowszym wpisie i wskazuje kolejne nieścisłości i manipulacje. Tekst Marka Szewczyka dostępny jest tutaj: „Jeszcze o prezesie PKWK”. Poniżej komentarz Jarosława Zalewskiego.

Między frekwencją a narra...

Otwarcie sezonu wyścigowego na Torze Służewiec zawsze niesie ze sobą określony ładunek symboliczny. To moment, w którym kończy się zimowe zawieszenie, a zaczyna opowieść – o koniach, ludziach, ambicjach i nadziejach. Tegoroczna inauguracja, według komunikatu organizatora, zgromadziła niemal 13 tysięcy widzów. Liczba imponująca – zwłaszcza jak na inaugurację sezonu – i, jak podkreślono, rekordowa. Pojawia się jednak pytanie, na ile za tą frekwencją idzie spójna, długofalowa narracja wokół samego sportu, jakim – poza warstwą selekcji hodowlanej – są wyścigi konne.

Co kryje się za 50-procen...

Polskie władze zdecydowały się znacząco zwiększyć pule nagród w gonitwach rozgrywanych w Warszawie (+50%). Ten impuls wpisuje się w strategię otwarcia na arenę międzynarodową, w której Francja odgrywa istotną rolę.

Tematy

Dyskwalifikacja Power Bol...

W dniu 3 maja 2026 roku Komisja Techniczna na Torze Wyścigów Konnych Służewiec wydała orzeczenia o dyskwalifikacji koni Power Bolt oraz Bayesa z drugich miejsc zajętych odpowiednio w Nagrodzie Traf Warsaw Mile oraz Nagrodzie Europy. Podstawą dyskwalifikacji były pozytywne wyniki prób antydopingowych pobranych od obu koni po gonitwach rozegranych 24 sierpnia 2025 roku. W składzie Komisji Technicznej, która wydała powyższe orzeczenia, nie zasiadała Katarzyna Błesznowska-Korniłowicz.

Między frekwencją a narra...

Otwarcie sezonu wyścigowego na Torze Służewiec zawsze niesie ze sobą określony ładunek symboliczny. To moment, w którym kończy się zimowe zawieszenie, a zaczyna opowieść – o koniach, ludziach, ambicjach i nadziejach. Tegoroczna inauguracja, według komunikatu organizatora, zgromadziła niemal 13 tysięcy widzów. Liczba imponująca – zwłaszcza jak na inaugurację sezonu – i, jak podkreślono, rekordowa. Pojawia się jednak pytanie, na ile za tą frekwencją idzie spójna, długofalowa narracja wokół samego sportu, jakim – poza warstwą selekcji hodowlanej – są wyścigi konne.

Między manipulacją a leni...

W odpowiedzi na tekst Marka Szewczyka „Jeszcze o prezesie PKWK” z bloga HipoLogika.pl, Jarosław Zalewski ponownie zabiera głos w trwającej polemice. Członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych odnosi się do argumentów przedstawionych w najnowszym wpisie i wskazuje kolejne nieścisłości i manipulacje. Tekst Marka Szewczyka dostępny jest tutaj: „Jeszcze o prezesie PKWK”. Poniżej komentarz Jarosława Zalewskiego.

Fakty zamiast pomówień – ...

W odpowiedzi na krytyczny wpis „Populizm, populizm…” Marka Szewczyka na blogu HipoLogika.pl Jarosław Zalewski, członek Rady Polskiego Klubu Wyścigów Konnych i pracownik toru na wrocławskich Partynicach, prostuje nieścisłości i nieprawdziwe informacje zawarte w tekście. W swoim komentarzu który publikujemy poniżej wyjaśnia fakty dotyczące inicjatywy w sprawie odwołania Prezesa PKWK oraz odnosi się zarzutów Marka Szewczyka.

Co kryje się za 50-procen...

Polskie władze zdecydowały się znacząco zwiększyć pule nagród w gonitwach rozgrywanych w Warszawie (+50%). Ten impuls wpisuje się w strategię otwarcia na arenę międzynarodową, w której Francja odgrywa istotną rolę.

Wywiad specjalny z Pawłem...

Przed rozpoczynającym się już wkrótce sezonem 2026 publikujemy ekskluzywny wywiad przeprowadzony przez redaktora naczelnego „Konia Polskiego" – Pawła Gocłowskiego – z prezesem Polskiego Klubu Wyścigów Konnych Pawłem Gocłowskim oraz prezesem Polskiego Związku Hodowców Koni Pełnej Krwi Angielskiej Pawłem Gocłowskim. Rozmowa dotyczy aktualnej sytuacji Klubu, kondycji hodowli oraz perspektyw rozwoju wyścigów konnych w Polsce w nadchodzącym sezonie.

12 milionów złotych – jak...

Podniesienie puli nagród do poziomu 12 mln zł w sezonie wyścigowym 2026 roku nie jest ani zwykłym gestem wizerunkowym, ani tym bardziej korektą techniczną. Z punktu widzenia Totalizatora Sportowego jest to świadoma decyzja inwestycyjna, która po raz pierwszy od wielu lat dotyka fundamentu ekonomiki wyścigów, czyli sensu uczestnictwa w tym systemie dla jego kluczowych aktorów. W tym ruchu nie chodzi wyłącznie o większe pieniądze wypłacane za gonitwy. Chodzi o zmianę punktu ciężkości – z biernego utrzymania struktury wyścigów na próbę zbudowania trwałej wartości, która w dalszej kolejności może przełożyć się na większy obrót i lepszą monetyzację całego produktu.

Lepszy dojazd na Tor Służ...

Dobra wiadomość dla wszystkich kibiców wyścigów konnych – w sezonie 2026 dojazd na Tor Służewiec będzie jeszcze prostszy i bardziej dostępny. W każdy dzień wyścigowy uruchomiona zostanie bezpłatna linia autobusowa 300, która połączy stację Metro Wilanowska bezpośrednio z Torem. To rozwiązanie pozwoli kibicom wygodnie i bez dodatkowych kosztów dotrzeć na wyścigi – wystarczy wsiąść przy metrze i wysiąść tuż przy Torze.
spot_img

Powiązane artykuły

spot_imgspot_img