Zainwestowałem w Va Banka jako w konia wyścigowego, tak po prostu - dwanaście pytań do Barry'ego Irwina - nowego współwłaściciela VA BANKA. Polecany

VA BANK (IRE) to wyjątkowy koń wyścigowy, posiadający rzesze swoich fanów w kraju i za granicą. Korzystając z wyjątkowej okazji przeprowadziliśmy rozmowę z jego nowym współwłaścicielem - Barrym Irwinem.

Photo: © Eclipse Sportswire Photo: © Eclipse Sportswire Barry Irwin - współwłaściciel ogiera Va Bank (IRE)

Team Valor International odnosił sukcesy z takimi wspaniałymi końmi jak Animal Kingdom czy Euro Charline. Co jest takiego niezwykłego w Va Banku, że TVI zdecydował się na kupno udziałów?

Barry Irwin*: - Jego zachowanie w trakcie wyścigu oraz sprawność imponują mi. Szybko wychodzi ze startboksu, ale bardzo łatwo daje się prowadzić dżokejowi. W trakcie biegu czeka na sygnał od jeźdźca, a kiedy dostanie sygnał, kiedy naciśnie się guzik, rusza do ataku. Naprawdę, nie możesz niczego więcej oczekiwać od konia wyścigowego.

Gdzie TVI zauważył konia? Które z jego startów zaimponowały Panu najbardziej?

Moja żona Kathleen Irwin pracuje dla Bloodstock Research Information Services od 25 lat. Śledzi wyścigi z różnych miejsc świata, również z małych krajów. Polska jest jednym z nich. Każdego roku proponuje mi kilka koni, które zwróciły jej uwagę, ale zazwyczaj nie są interesujące. Kiedy jednak pokazała mi Va Banka, od razu zaintrygował mnie jego performance. Gdy zobaczyłem kilka powtórek jego gonitw byłem zachwycony.

Team Valor zakupił 50% udziałów w Va Banku. Wcześniej koń był własnością Janusza Zienkiewicza, Barathbeka Abdrakhmanova i Macieja Janikowskiego. Jak teraz kształtuje się procentowy udział tych partnerów?

Zakupiłem 50 % udziałów w koniu i tylko tyle mi wiadomo na ten temat.

Kto będzie miał decydujący głos w podejmowaniu decyzji odnośnie planów wyścigowych Va Banka?

Przez ponad 30 lat byłem właścicielem ponad 500 koni w formie syndykatu, w większości przypadków tych z 50% praw własności. To w jaki sposób rzeczy się mają zależy od ustaleń partnerów. Ważne jest aby oczekiwania zostały przedstawione na początku. Kiedy są już ustalone, reszta sama się układa. Oczywiście większość naszych decyzji będzie podejmowana na podstawie informacji otrzymanych od trenera. Wybieranie wyścigów to nie fizyka atomowa. To nie wiedza GDZIE, ale KIEDY zapisać konia do wyścigu jest kluczem do sukcesu.

Czy Maciej Janikowski pozostanie trenerem Va Banka do końca jego kariery wyścigowej?

Tak. Jeżeli coś nie jest zepsute to po co to naprawiać?

Jakie są plany wyścigowe dla Va Banka? Postara się Pan kontynuować jego niepokonany rekord czy raczej chciałby Pan przetestować konia w trudniejszych gonitwach?

Bardzo chciałbym być w Warszawie podczas jego startu 2-go października, ale niestety wcześniej zgodziłem się wystąpić na konferencji w Paryżu następnego dnia po wyścigu. Mam w planach odwiedzić w Polsce mojego partnera i trenera dzień lub dwa po gonitwie. Przedyskutujemy plany na przyszłość. Wspominany był już wcześniej wyścig w Paryżu, ale w listopadzie zmienia się stan toru i nie chciałbym ryzykować przerwania rekordu z powodu trudnych warunków, gdyż koń nie był próbowany na ciężkim torze. Chętnie dam koniowi przerwę w okresie zimowym. Następny sezon najprawdopodobniej rozpoczniemy wyścigiem w Polsce, a następnie start w Niemczech lub we Francji. Jestem ciekaw, czy Va Bank okaże się koniem średniodystansowym, czy też zda test wytrzymałości. To mogłoby zaowocować startem w Melbourne Cup. Na tym etapie będziemy decydować po każdym wyścigu.

Jaki dystans uważa Pan za najlepszy dla Va Banka? Czy uważa Pan, że koń mógłby wystartować w tak trudnym wyścigu jak Melbourne Cup?

To jest właśnie w nim niezwykłe, że jest bardzo szybki, ale też ma bardzo dobrą przerzutkę. Konie zazwyczaj posiadają jedno albo drugie. Kiedy koń posiada przerzutkę, bardzo rzadko jest wytrzymały w dystansie. Na obecną chwilę raczej upatruję w nim konia do Łuku Triumfalnego niż do Melbourne Cup, ale przetestujemy wszystkie opcje. Oczywiście biorąc pod uwagę zdanie trenera.

Czy uważa Pan, że Va Bank jest w stanie powalczyć o wygraną w wyścigu G1 na arenie międzynarodowej?

Nie pokusiłbym się o kupno konia, jeżeli myślałbym inaczej. Kiedy koń jest niepokonany we wszystkich startach w karierze nikt nie zna jego limitu.

Czy po skończonej karierze wyścigowej Va Bank będzie stacjonował w Polsce? A może ma Pan inne plany odnośnie jego dalszej przyszłości?

Zainwestowałem w Va Banka jako w konia wyścigowego, tak po prostu. Planów hodowlanych nie brałem w ogóle pod uwagę i mam nadzieję, że nie będę musiał o nich myśleć przynajmniej do 2020 roku!

Czy koń będzie w przyszłości biegał w barwach Team Valor?

Nie omawiałem tego jeszcze z moim partnerem.

Czy reprezentant Team Valor pojawi się na Wielkiej Warszawskiej?

Ja nie mogę się pojawić, ale bardzo możliwe że ktoś inny będzie na miejscu.

Czy zechciałby Pan zdradzić ile kosztował zakup udziałów w Va Banku?

Nigdy więcej nie wyjawię ile płacę za konia zakupionego prywatnie, po pierwsze dlatego, że jest to prywatna transakcja, a po drugie, i najważniejsze, staje się to potencjalnym punktem wszelkich dyskusji. Popełniłem ten błąd raz, ale dostałem nauczkę i nauczyłem się na błędach. Byłem dziennikarzem z zawodu i pozostaję pisarzem więc rozumiem korzyści z ujawniania tego typu informacji, jednak w tych sprawach dyskrecja jest najważniejsza.

Dziękuję serdecznie za rozmowę i poświęcony nam czas. Życzymy całemu zespołowi Team Valor powodzenia w startach Va Banka. Mamy nadzieję, że przysporzy on dużo splendoru Pana stajni.

 

*Barry Irwin - Barry Howard Irwin (urodzony 21 kwietnia 1943r. w Long Beach w Kalifornii) jest właścicielem stajni wyścigowej Team Valor International z siedzibą w Versailles w stanie Kentucky, posiadającej konie pełnej krwi angielskiej. Jest hodowcą i właścicielem m.in. Animal Kingdom - zwycięzcy w Kentucky Derby w roku 2011, oraz zwycięzcy Breeders' Cup Juvenile Turf - Pluck'a.

×

NEWSLETTER

Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco z najnowszymi wiadomościami.

Newsletter Polish Turf Magazine © 2017
W dowolnym momencie możesz zrezygnować z subskrypcji newslettera.