Kłusaki na start Polecany

Już tra­dy­cyj­nie kłu­saki inau­gu­rują sezon na torze Służewiec w War­sza­wie. Spo­śród dwu­dzie­stu gonitw zapla­no­wa­nych na naj­bliż­sze dwa mie­siące w nad­cho­dzący week­end zostaną roze­grane cztery, w któ­rych będzie można zoba­czyć pełen prze­krój kra­jo­wych trot­te­rów.

Photo: © Monika Metza-Jodłowska Photo: © Monika Metza-Jodłowska Wyścigi kłusaków na torze Służewiec w Warszawie

Naj­cie­ka­wiej zapo­wiada się pierw­sza sobot­nia goni­twa, gdzie po dłu­giej prze­rwie pojawi się na torze naj­lep­szy kłu­sak ostat­nich lat Uka­maya Ver­de­rie. Nie mniej emo­cji powi­nien dostar­czyć sobotni wyścig siódmy, w któ­rym pokaże się mająca za sobą fan­ta­styczny sezon 2016 Bar­ba­ri­ska. Zapra­szam do lek­tury oceny szans i typów na wszyst­kie cztery goni­twy.

29.04.2017 – Sobota – Goni­twa 1.

Pod­czas bie­żą­cej dwud­niówki warunki gonitw zostały roz­pi­sane w sys­te­mie pie­nięż­nym, czyli konie pogru­po­wane są wg wygra­nych z całej kariery. Jak każdy sys­tem ma to swoje dobre i złe strony, o któ­rych można dys­ku­to­wać, ale nie­za­prze­czal­nym fak­tem jest, że sys­tem taki obo­wią­zuje prak­tycz­nie w całym wyści­go­wym świe­cie kłu­sa­ków.

W oma­wia­nej goni­twie, jak na dłoni widać, że konie takie jak Udine du Pont, czy nawet mie­wa­jące prze­bły­ski w prze­szło­ści Raya Per­rine i The­bes de Sassy stoją prak­tycz­nie na stra­co­nej pozy­cji w rywa­li­za­cji z najlep­szymi obec­nie na torze Tequ­ila Dance, Tri­bal Dance, Uka­maya Ver­de­rie i Usitą. Jest to z jed­nej strony wadą sys­temu pie­nięż­nego, a z dru­giej zaletą, ponie­waż konie po osią­gnię­ciu swo­jego mak­sy­mal­nego pułapu (może to zająć rok, dwa, a rów­nie dobrze może trwać przez ponad dzie­sięć lat) mają pro­blemy z punk­to­wa­niem w goni­twach i koń­czą karierę na torze, roz­po­czy­na­jąc hodow­laną.
Przejdźmy jed­nak do oceny szans koni. Uwa­żana za naj­lep­szego kłu­saka w Pol­sce Uka­maya Ver­de­rie wystar­tuje po raz pierw­szy po kon­tu­zji, co spró­bują wyko­rzy­stać jej dzi­siejsi rywale. Naj­groź­niej­sza może się oka­zać Tequila Dance, która co prawda zali­czyła nie­udany start w Ber­li­nie, ale stawka była bar­dzo mocna, a prze­tar­cie na wyści­go­wej bieżni powinno zapro­cen­to­wać. Pewną zagadką jest Usita (zmiana wła­ści­ciela i tre­nera), która w prze­szło­ści była rów­no­rzędną rywalką dla naj­lep­szych w Pol­sce. W ubie­głym sezo­nie prze­ży­wała kry­zys, ale pozbie­rała się i jesie­nią poka­zała, na co ją stać. Klasy na pewno jej nie bra­kuje, nie­wia­domą nato­miast jest forma, ale to doty­czy wszyst­kich na początku sezonu. Czwórkę fawo­ry­tów uzu­peł­nia zali­czana do ści­słego zaple­cza czo­łówki Tri­bal Dance. Z trójki autsaj­de­rów naj­so­lid­niej­sza na prze­strzeni całej kariery w Pol­sce wydaje się The­bes de Sassy. Raya Per­rine miała świetny pierw­szy sezon po impor­cie do Pol­ski, ale póź­niej radziła sobie bar­dzo prze­cięt­nie, nato­miast Udine du Pont jak dotąd nie wygrała wyścigu w naszym kraju.

Typy: Tequila Dance | Ukamaya Verderie | Usita | Tribal Dance

29.04.2017 – Sobota – Goni­twa 7.

Liczna i mocna stawka zapo­wiada świetne wido­wi­sko, ale wbrew pozo­rom nie będzie to łatwa do wyty­po­wa­nia goni­twa. Na papie­rze zde­cy­do­waną fawo­rytką wydaje się Bar­ba­ri­ska, która w ubie­głym sezo­nie ogry­wała kogo chciała i jak chciała. Trzeba jed­nak pamię­tać, że pod­opieczna mał­żeń­stwa Sali­von­chy­ków w prze­szło­ści raczej roz­krę­cała się w trak­cie sezonu, a pierw­sze starty miała nieco słab­sze. Dzi­siaj będzie miała bar­dzo wyma­ga­ją­cych kon­ku­ren­tów, z któ­rych na pierw­szy plan wysu­wają się: bar­dzo dobra, choć mie­wa­jąca pro­blemy z galo­pami Sere­nade du Betz, potra­fiąca ograć naj­lep­szych Uxia d’Albret, oraz mogąca się oka­zać naj­bar­dziej nie­bez­pieczna The­tis des Neuzy, która ma za sobą przy­zwo­ity wyścig w Ber­li­nie i bar­dzo dobry w Pra­dze. Mimo że popraw­ność naka­zuje wyty­po­wać na pierw­sze miej­sce Bar­ba­ri­skę, to intu­icja pod­po­wiada The­tis, któ­rej prze­tar­cie na szyb­kich torach powinno mocno zapro­cen­to­wać. Ale nie można zamy­kać grona kan­dy­da­tów do walki o czo­łowe miej­sca w powyż­szej czwórce. Ven­detta Team i Albane de Mor­tree, mimo że na prze­strzeni całego ubie­głego sezonu zasłu­żyły na tro­chę niż­sze noty, miały na kon­cie też fan­ta­styczne wyścigi, co poka­zuje, że drze­mie w nich duży poten­cjał. Siblis d’Alci, mimo iż wyda­wało się, że naj­lep­sze lata ma za sobą, odbu­do­wała się w dru­giej czę­ści ubie­głego sezonu i noto­wała naprawdę war­to­ściowe wyniki. Niżej wypada oce­nić szanse Vin­ciane, która co prawda nie­źle roz­po­częła poprzedni sezon w War­sza­wie, ale miała wów­czas prze­tar­cie z Czech. Tym razem bra­kuje jej tego atutu. Saga jest typo­wym dłu­go­dy­stan­sow­cem, tym razem jest przy­naj­mniej o 400m za krótko dla niej. Jej szanse mocno rosną na cięż­kim torze. Alza de Touchy­von wydaje się ustę­po­wać rywa­lom.

Typy: Thetis des Neuzy | Barbariska | Serenade du Betz | Uxia d’Albret
30.04.2017 – Nie­dziela – Goni­twa 1.

Świet­nie roz­po­czął sezon w Ber­li­nie Brandy Horn­line, który doj­rzał i powi­nien być lep­szy niż w ubie­głym roku. Dzi­siaj przy­pad­nie mu nie­wdzięczna rola fawo­ryta, a rywali będzie miał bar­dzo wyma­ga­ją­cych. Mocna wydaje się Bali­verne Buro­ise. Klacz co prawda prze­grała w Niem­czech z Bran­dym dość wyraź­nie, ale był to jej sezo­nowy debiut i dzi­siaj powinna być w lep­szej dyspozy­cji. Nie­duże Banga Cass (zmiana wła­ści­ciela i tre­nera) i Belee Cass mie­wały w prze­szło­ści prze­bły­ski. Druga z tej pary świet­nie roz­po­częła ubie­gły sezon, przez moment wyda­wało się, że na dłu­żej zago­ści w czo­łówce (koń­czyła z nie­wielką stratą do naj­lep­szych koni na torze), ale jesień miała słab­szą. Bog­dan rów­nież posiada pewne atuty, ale ujaw­nia je rza­dziej niż wyżej wymie­nione konie i praw­do­po­dob­nie pozo­sta­nie mu walka o niż­sze pre­mio­wane miej­sce. Nie­zła wydaje się Anada de la Criere, ale miano czar­nego konia goni­twy wypada przy­znać Veline Bel, w któ­rej drze­mie cały czas nie­ujaw­niony poten­cjał. Dyskwa­li­fi­ko­wany w prze­szło­ści za nie­czy­sty kłus Vocean zali­czył w tym roku „czy­sty” start w Ber­li­nie. Może więc udało się roz­wią­zać pro­blem z cho­dem. Tylko prze­cięt­nie radziła sobie dotąd Bank du Soir, która wyż­sze lokaty zaj­mo­wała wyłącz­nie w sła­bych staw­kach.

Typy: Brandy Hornline | Baliverne Buroise | Belee Cass | Banga Cass
30.04.2017 – Nie­dziela – Goni­twa 7.

Teore­tycz­nie naj­słab­szy wyścig pierw­szej dwud­niówki, ale nie można powie­dzieć, że nie inte­re­su­jący. Na star­cie sta­nie bowiem kilka koni z nadzieją na suk­cesy w przy­szło­ści. Rola fawo­ryta praw­do­po­dob­nie przy­pad­nie sze­ścio­let­niemu Bom­bay Sun, któ­rego ubie­gło­roczna wygrana na Słu­żewcu zro­biła duże wra­że­nie. W sulce tym razem pojawi się najlep­szy powo­żący ostat­nich sezo­nów (wcze­śniej powo­ziła wła­ści­cielka) – Taras Sali­von­chyk. Groź­nym rywa­lem może się oka­zać mający za sobą łatwą wygraną w Pra­dze Art Deco, ale trzeba się liczyć z ryzy­kiem galopu w jego przy­padku. Nato­miast pię­cio­let­nia Caliope Cass roz­po­częła sezon w Ber­li­nie i trzeba przy­znać, że jej występ, w któ­rym dopiero na fini­szo­wej pro­stej prze­grała z bar­dzo dobrą The­tis des Neuzy, mógł się podo­bać. Wyżej wymie­niona trójka będzie two­rzyła grupę fawo­ry­tów, ale trzeba pamię­tać, że każdy z tych koni w prze­szło­ści miał duże skłon­no­ści do galo­po­wa­nia. Pozo­staje więc uchy­lona furtka dla pozo­sta­łych uczest­ni­ków. Pozy­tyw­nie o roz­po­czy­na­jącej ści­ga­nie się w Pol­sce Costa Cass wypo­wiada się jej tre­ner. Wg słów Łuka­sza Kury­sia, to solidna, sta­bilna klacz, która nie powinna mieć pro­blemów z galo­pami. Kilka przy­zwo­itych star­tów ma na kon­cie Buzy­rys, Coca­blanca wydaje się mieć pewien poten­cjał, ale dotych­czas spa­lała się przed star­tem, nato­miast Dogma jak dotąd niczym się nie wyróż­niła. Z trójki repre­zen­tan­tów stajni Anwele naj­ła­twiej­sza do oceny wydaje się prze­ciętna Bere­nika. Impor­to­wane z Ukra­iny Cinus i Dadon są abso­lutną zagadką.

Typy: Bombay Sun | Art Deco | Caliope Cass | Costa Cass