Finał pierwszych Mistrzostw Polski Kłusaków, Derby i Nagroda Cheval Francais 2016 Polecany

Photo: © Bogusław Jędrych Photo: © Bogusław Jędrych Wyścigi kłusaków na Torze Wyścigów Konnych Partynice we Wrocławiu.

Ostatni mityng sezonu na wrocławskich Partynicach będzie rozgrywany pod dyktando kłusaków, które wystartują w czterech spośród dziewięciu gonitw. Mimo iż coraz częściej na trybunach można spotkać osoby, które deklarują się jako fani kłusaków i miłośnicy obstawiania gonitw w zaprzęgach, to dla większości uczestników zabawy w końskiego totka, sport ten cały czas skrywa wiele tajemnic. Po raz kolejny spróbujmy przybliżyć sylwetki głównych aktorów i ocenić ich szanse.


Finał Mistrzostw Polski dla koni 3-5 letnich.

Spośród dziewiątki pięciolatków stających na starcie na zdecydowane wyróżnienie zasługuje Baliverne Buroise, która w bieżącym sezonie pokazała największy potencjał i od niej rozpoczniemy prezentację.

1. Baliverne Buroise - impulsywna klacz, znakomicie czująca się na torach żwirowych, ale potrafiąca notować dobre wyniki również na zielonej bieżni. W najszybszym z biegów eliminacjach zajęła trzecie miejsce, wyraźnie ogrywając kilku dzisiejszych rywali. Forma, potencjał i ostatnie wyniki każą upatrywać w niej faworytkę biegu.

2. Banga Cass - nieduża, ale bardzo energiczna. W eliminacjach przegrała dość wyraźnie z Baliverne i Bavellą Jeep, ale zagalopowała przy wyjściu na prostą. Kosztowało ją to sporo terenu i utratę szans na lepszą, końcową lokatę. Dzisiaj powinna zaliczać się do najgroźniejszych konkurentek pupilki Pawła Ostrycharza i Janusza Miśka.

3. Bavella Jeep - szybka klacz, preferująca krótsze finiszowe proste niż na wrocławskim torze. Pobiegnie z szansami na wysokie płatne miejsce, ale o wygraną będzie jej ciężko. Przed dwoma tygodniami nie była w stanie odeprzeć ataku czteroletniego Casino Maro, ale bardzo pewnie poradziła sobie z Bank du Soir, Bereniką i Bavellą de Taverna.

4. Bogdan - niezły, najlepszy z trójki koni reprezentujących polską hodowlę w tej gonitwie. Ma na koncie łatwą wygraną w przeciętnie obsadzonym biegu kwalifikacyjnym. Dotychczasowe wyniki pokazują, że prezentuje zbliżony poziom do Bavelli Jeep, z którą powinien rywalizować o miejsce w trójce.

5. Belee Cass - bardzo dzielna klacz, która w pierwszej części sezonu kilkakrotnie walczyła z końmi należącymi do najlepszych, bądź ścisłego zaplecza czołówki. Ostatnie starty miała mniej udane, ale trzeba zaznaczyć, że w eliminacjach do MP biegła po wyczerpującej podróży spowodowanej problemami technicznymi. Dzisiaj będzie kandydatką do sprawienia niespodzianki. Potencjał do wygrywania w tej klasy stawkach na pewno posiada, znakiem zapytania jest tylko jej aktualna dyspozycja.

6. Bank du Soir - jej atutem jest szybkość, dlatego też skrócenie dystansu w stosunku do ostatniego startu (gdzie dość wyraźnie przegrała z Bavellą Jeep), będzie dla niej korzystne. Kilkakrotnie w bieżącym sezonie pokazała się z dobrej strony, jeżeli trafi na swój dzień, może powalczyć o płatną lokatę.

7. Bavella de Taverna - cały czas rozczarowuje, chociaż występ w eliminacjach do MP daje światełko nadziei na poprawę. Najlepsze wyniki na trawie uzyskała na dystansach 1900-2200m (Sopot, Warszawa, Wrocław), na lekko elastycznym torze. Być może dystans, lub stan toru jest czynnikiem decydującym o jej postawie.

8. Berenika - pod koniec sezonu rozkręciła się i zaczęła notować przyzwoite wyniki. Do najlepszych w tej stawce jeszcze sporo brakuje, ale wydaje się fajnym prospektem na przyszły sezon.

9. Behemot - biega bez sukcesów, chociaż i w jego postawie da się zauważyć progres.

TYPY Baliverne Buroise (7) Banga Cass (3) Bavella Jeep (6) Bogdan (5)

Finał Mistrzostw Polski dla koni 6-letnich i starszych.

Bardzo interesująca, chociaż zróżnicowana stawka. Thetis des Neuzy i Vendetta Team miały prawo startu w Nagrodzie Cheval Francais, lecz trenerzy zdecydowali się na wystawienie ich w finałach Mistrzostw Polski. Tu będą musiały się zmierzyć z powracającą do wielkiej formy Usitą, oraz legitymującym się wyśmienitym rekordem (1.13'7) gościem z Czech - Vade Mecum, który z dużym zapasem (chociaż z niewielką różnicą na celowniku) wygrał swój bieg eliminacyjny. Zapowiadają się wielkie emocje, zwłaszcza, że nie są to jedyni kandydaci do rozgrywania biegu.

1. Nitisa Josselyn - weteranka, która po powrocie do wyścigów zajęła dwa trzecie miejsca w słabych stawkach. Dzisiaj trafiła na konkurentów ze zdecydowanie wyższej półki i trudno jej będzie o zarobek.

2. Veline Bel - klacz o sporym potencjale, która kiedyś sprawi dużą niespodziankę. Czy to będzie już dzisiaj? Wiele przemawia przeciw niej, najbardziej kierunek rozgrywania gonitwy. Zdecydowanie lepiej pokonuje zakręty "na lewą rękę" (stąd biorą się jej problemy z galopami), więc na sukces prawdopodobnie będzie musiała poczekać do przyszłorocznego startu w Warszawie, albo w czeskich Bravanticach.

3. Siblis d'Alci - przełamała się zwyciężając w Sopocie i od tego czasu przeżywa drugą młodość. Dzielna, pożyteczna klacz będąca dzisiaj jednym z kandydatów do walki o niższe premiowane miejsce (4-5).

4. Usita - jej wygrana w biegu eliminacyjnym zrobiła na wszystkich duże wrażenie. Uzyskała najlepszy czas dnia, co stawia ją dzisiaj w roli umiarkowanej faworytki. Co prawda tym razem trafiła na mocniejszą konkurencję niż przed trzema tygodniami, ale trzeba pamiętać, że podopieczna trenera Mateusiaka, w przeszłości zaliczała się do najlepszych na torze.

5. Vendetta Team - ma za sobą bardzo udany sezon i dobre wyniki na wrocławskim hipodromie. Powinna zaliczać się do grona faworytów dzisiejszego biegu, w eliminacjach przegrała nieznacznie z Thetis des Neuzy. Stan toru i sposób rozgrywania wyścigu wydaje się dla niej bez znaczenia.

6. Rani d'Orge - wylosowała zdecydowanie lepszy numer niż w eliminacjach, ale też konkurencję ma przynajmniej o dwie klasy lepszą. To szybka, frontowa klacz, która najlepsze wyniki notowała w Sopocie. W bieżącym sezonie miała jeden przebłysk, kiedy to w Warszawie postraszyła czołówkę (na dzisiejszym dystansie) i tylko nieznacznie przegrała z takimi świetnościami jak Tequila Dance i Ukamaya Verderie, oraz biegnącą tu Thetis des Neuzy.

7. Alza de Touchyvon - ma na koncie kilka przyzwoitych wyników, ale na dzisiejszych konkurentów wydaje się to za mało.

8. America Seven - błysnęła w Berlinie, z dobrej strony pokazała się w Sopocie (była bliska ogrania Thetis des Neuzy), ale we Wrocławiu nie notowała dotąd wyników, które budziłyby respekt u faworytów dzisiejszego biegu. Na pewno posiada potencjał, ale chyba partynicki tor nie do końca jej odpowiada.

9. Thetis des Neuzy - zanotowała dwie wpadki w bieżącym sezonie, ale poza tym biegała na niezwykle równym, dobrym poziomie. Od początku roku ścigała się w wymagających stawkach, może być już trochę zmęczona, ale ostatni wynik na to nie wskazuje. Wylosowała nienajlepszy numer startowy, w przeszłości pokazała jednak, że potrafi atakować z każdej pozycji, co każe upatrywać w niej jednego z najpoważniejszych rywali dla Usity.

10. Saga - typowa stayerka, ale jak pokazał ostatni wyścig, również na dystansie średnim potrafi się przebić. To dzięki podyktowanemu przez nią tempu Usita uzyskała najlepszy czas spośród biegów eliminacyjnych. Miękka bieżnia na pewno będzie jej bardziej odpowiadała niż szybki tor, na jaki trafiła przed trzema tygodniami. Kandydatka do premiowanej lokaty, a przy ekstremalnie trudnych warunkach nie można wykluczyć większej niespodzianki z jej strony.

11. Vade Mecum - najwyraźniej dobrze czuje się na Partynicach, gdzie w premierowym starcie bez większych problemów rozprawił się z konkurencją. Tym razem poprzeczka zawieszona jest wyżej, ale trzeba pamiętać, ze mamy do czynienia z koniem, którego rekord z Francji (1.13'7) jest nieosiągalny dla żadnego konia z Polski. Duża zagadka.

12. Vinciane - niezła, ale w tej konkurencji ciężko będzie się jej przebić. Najniższe płatne miejsce byłoby dla niej sukcesem.

TYPY Usita (4) Thetis des Neuzy (9) Vade Mecum (11) Vendetta Team (5)

Nagroda Cheval Francais 2016

Najbardziej prestiżowy bieg sezonu, rozgrywany nieprzerwanie od początku wyścigów kłusaków w Polsce (2004 rok) zgromadził dość skromną ilościowo, ale bardzo dobrą jakościowo stawkę. Przejdźmy od razu do prezentacji uczestników.

1. Ukamaya Verderie - triumfowała w Nagrodzie Cheval Francais w dwóch poprzednich sezonach. Została zapisana po dłuższej przerwie od nieudanego biegu w Berlinie (przegrała m.in. z Sagą), jej aktualna forma jest niewiadomą.

2. Uxia d'Albret - jeżeli trafi na swój dzień, stać ją na sprawienie niespodzianki. Jest koniem bardzo chimerycznym i trudno przewidzieć jak się zaprezentuje.

3. Tequila Dance - wydaje się, że nie jest w tak dobrej dyspozycji jak w pierwszej części sezonu, ale trzeba pamiętać że wahania formy w jesiennych biegach to przypadłość niemal wszystkich koni. Nie można wykluczyć, że wykorzysta ewentualną słabość któregoś z rywali. To w końcu jeden z najlepszych kłusaków w polskim treningu.

4. Albane de Mortree - już niejednokrotnie pokazała, że posiada duże możliwości i potrafi pokrzyżować szyki mocnym konkurentom. W eliminacjach, pomimo galopu, finiszowała na bliskie czwarte miejsce zostawiając w pobitym polu kilku dzisiejszych rywali. Nie będzie zaliczana do faworytów, a być może powinna.

5. Serenade du Betz - od przyjazdu do Polski w 2011 roku zalicza się do najlepszych na torze. Wydaje się być "największą szansą" małżeństwa Magdy i Roberta Kieniksmanów na podtrzymanie zwycięskiej passy w Nagrodzie Cheval Francais. Głównym mankamentem dziesięciolatki jest mała stabilność, co skutkuje stosunkowo częstymi galopami. Przed trzema tygodniami zanotowała dużą stratę po galopie na ok. 1000m przed celownikiem. Jej pogoń na prostej finiszowej (mimo iż nie zajęła eksponowanego miejsca) zrobiła duże wrażenie. Trzeba wskazać ją jako jedną z faworytek biegu.

6. Tribal Dance - od kilku sezonów zaliczana do ścisłego zaplecza czołówki. Ostatnio przebiegła bezbarwnie, ale podobnie jak Belee Cass miała problemy techniczne podczas transportu, co mogło odbić się na jej postawie. Dzisiaj można oczekiwać od niej lepszej postawy, ale trudno przewidzieć na ile to wystarczy.

7. Barbariska - najmłodsza w tym towarzystwie i chyba największy talent w Polsce. Ma świetną passę, ostatnie gonitwy zwyciężała kontrolując w pełni swoją pozycję. Tym razem zmierzy się z koalicją bardzo mocnych weteranów, ale jeżeli utrzymała dyspozycję, powinna rozgrywać ten wyścig. Największe niebezpieczeństwo grozi jej chyba ze strony Serenade du Betz, chociaż i ją ogrywała już w bezpośredniej walce.

TYPY Barbariska (7) Serenade du Betz (5) Tribal Dance (6) Tequila Dance (3)

Derby Kłusaków Francuskich 2016

Przez większość sezonu czterolatki nie prezentowały się imponująco, ale po ostatnich wynikach Casino Maro i Caliope Cass, oraz biorąc pod uwagę udział interesującej czeskiej Cestariny (obecnie w barwach Wiesława Kałuży), możemy liczyć na interesującą rozgrywkę.

1. Caliope Cass - z obozu małżeństwa Kieniksmanów dochodziły sygnały, że jest to fajna, obdarzona sporą szybkością klacz, która jednak była jeszcze niedojrzała. Kiedy już większość osób postawiła na niej przysłowiowy krzyżyk, Caliope zadziwiła chyba nawet największych optymistów. Przed trzema tygodniami zaprezentowała świetne przyspieszenie na ostatnich 200m i wygrywała bieg, który wydawało się, nie miała prawa wygrać. Obok Casino Maro będzie tu najpoważniejszym kandydatem do wygranej.

2. Celia de Maubec - niczym szczególnym się dotąd nie wyróżniła. W wyścigu z początku października bardzo wyraźnie przegrała z Caliope Cass.

3. Casino Maro - kilkakrotnie w tym roku zasygnalizował, że jest niezłym koniem. W połowie września pokonał mającego dobre notowania Brandy Hornline, a ostatnio odniósł pierwszą wygraną w sezonie, ogrywając koalicję starszych klaczy, które co prawda nie zaliczają się do czołówki, ale było wśród nich kilka przyzwoitych wyścigowców. Dzisiaj trzeba mu przyznać rolę pierwszego faworyta.

4. Calineczka - dawno nieoglądana na bieżni. Na początku sezonu prezentowała zbliżony poziom do Caliope Cass, ale chyba nie zrobiła takich postępów jak jej rywalka.

5. Cestarina - nieźle radziła sobie w Czechach, ale wyniki na poziomie 1.20 na torach żwirowych wypada ocenić jednak niżej niż dokonania Casino Maro w Polsce. Minusem w jej przypadku będzie też brak doświadczenia w ściganiu się na trawie. Nie zmienia to faktu, że udział Cestariny doda pikanterii widowisku, nie można też wykluczyć, że pomimo niesprzyjających okoliczności, pokrzyżuje szyki faworytowi.

6. Cokablanca - pomimo wszystkich problemów jakie dotąd sprawiała, cały czas wydaje się jednym z koni mogących namieszać w Derby. Kluczowym dla niej będzie sam moment startu, jeżeli powożącemu uda się ją uspokoić i ruszyć bez straty w dystansie, może sprawić niespodziankę.

7. Cinto Bello - słabszy od Cokablanki, trudny w prowadzeniu. Ma problemy z galopami, a do tego chyba tylko mierny talent.

TYPY Casino Maro (3) Caliope Cass (1) Cestarina(5) Cokablanca (6)