Konrad Kraśny

Konrad Kraśny

Dziennikarz, komentator sportowy, pasjonat wyścigów konnych. Absolwent Wydziału Dziennikarstwa i Nauk Politycznych na Uniwersytecie Warszawskim. Były bukmacher, były nauczyciel, były piłkarz i alpinista. Obecnie kolarz-amator.

Wald­ge­ist nie pozwolił Enable wygrać historycznego, trzeciego Łuku

Klą­twa wciąż trwa! W pra­wie stu­let­niej histo­rii Prix de l’Arc de Triom­phe żaden koń nie wygrał tego biegu trzy razy. Kiedy wyda­wało się, że cudowna Ena­ble prze­ła­mie fatum, w ostat­niej chwili triumfu pozba­wił ją świet­nie fini­szu­jący Wald­ge­ist! Podo­piecz­nego Andre’a Fabre’a do zwy­cię­stwa popro­wa­dził Pierre-Char­les Boudot.

Bazire dominator!

Bardzo długo czekaliśmy na zwycięstwo klaczy w Prix d'Amerique. Równo dwadzieścia lat temu tej sztuki dokonała wielka Moni Maker, poprowadzona do sukcesu przez utalentowanego Jean'a-Michel'a Bazire'a. W ostatnią niedzielę triumfowała kapitalna Belina Josselyn, której partnerował wielki mistrz... Jean-Michel Bazire! To był także pokaz umiejętności trenerskich Francuza: reprezentujące jego stajnię Looking Superb oraz Davidson du Pont zajęły odpowiednio drugą i czwartą lokatę.

Fazza ograł milionerów

Miało być o wspaniałym sukcesie wielkiej Enable, którą Frankie Dettori poprowadził do drugiego z rzędu sukcesu w Prix de l'Arc de Triomphe. Miało być o szóstym triumfie włoskiego dżokeja w tym legendarnym wyścigu. Ale nie będzie. W niedzielę na Longchamp wydarzyło się bowiem coś, co przyćmiło zwycięstwo podopiecznej Johna Gosdena. A nas, Polaków, wbiło w wielką dumę. Trenowany przez Michała Borkowskiego Fazza Al Khalediah zwyciężył w najwyżej dotowanym biegu dla koni czystej krwi - Qatar Arabian World Cup! Dodatkowo uczynił to w czasie rzucającym na kolana: 2 kilometry pokonał w 2.13.22!

Szwedzki mistrz ograł „Monsieur Amerique”

Na wiele dni przed 97. edy­cją Prix d’Ame­ri­que fani kłusa nie tylko nad Sekwaną zada­wali sobie pyta­nia: czy nie­sa­mo­wity Bold Eagle po serii czte­rech pora­żek z rzędu prze­ła­mie się wresz­cie i zapi­sze się w histo­rii jako potrójny zwy­cięzca super kla­syka? Czy powo­żący nim Franck Nivard, nazy­wany przez fran­cu­ską prasę „Mon­sieur Ame­ri­que”, wygra ten wyścig po raz szó­sty? Kto ewen­tu­al­nie może ograć gwiazdę gospo­da­rzy? Odpo­wie­dzi na każde z tych pytań były na pewno bole­sne dla dumy Fran­cu­zów. Tro­feum za zwy­cię­stwo zgar­nął Björn Goop, który part­ne­ro­wał 6-let­niemu ogie­rowi Readly Express, dodat­kowo usta­na­wia­jąc nowy rekord biegu.

Subskrybuj ten kanał RSS